wyroby nikotynowe
Eurokraci mają kolejny plan - tym razem pod hasłem rzekomej ochrony zdrowia. A przemytnicy już zacierają ręce
Bruksela szykuje kolejną regulacyjną ofensywę. Ministrowie zdrowia ośmiu państw Unii Europejskiej domagają się nowych zakazów dotyczących wyrobów nikotynowych. Tym razem na celowniku znalazły się e-papierosy, saszetki nikotynowe, aromaty i nowe produkty stanowiące alternatywę dla tradycyjnych papierosów. Inspiracją dla europejskich pomysłów jest Australia, gdzie restrykcyjna polityka antynikotynowa doprowadziła do rozkwitu czarnego rynku. Według danych przywoływanych przez australijską administrację nawet 80 proc. konsumpcji nikotyny może dziś pochodzić z nielegalnych źródeł.