średniowieczne gangi
Kupczenie prawem niczym bydłem
Legenda o Robin Hoodzie nie wzięła się znikąd. W średniowiecznej Anglii napady na podróżujących i rabunek mienia był rozwiniętą formą zarobkowania. W procederze tym brały udział całe rodziny – mężowie z żonami, siostry i bracia, dzieci, kuzyni, nawet dziadkowie. Szacuje się, że ponad jedna trzecia przestępczości zorganizowanej skupiona była w rodzinnych klanach.