OMON
Spalone "omonowozy" zamienili na taksówki i auta carsharingu? Tak OMON dostaje się na protesty
Funkcjonariusze OMON-u w czasie białoruskiej rewolucji przemieszczają się -obok "omonowozów" i autobusów- również taksówkami i autami carsharingu. Nie brakuje też takich funkcjonariuszy, którzy korzystają z... karetek pogotowia ratunkowego na sygnale. Jak informuje Andrzej Poczobut, inni drobni przedsiębiorcy odmawiają jednak świadczenia usług OMON-owcom.