KZ-63
Smoleńsk: nowe wstrząsające dowody. Rosjanie ukryli czarną skrzynkę Tu-154
Zaginiony rejestrator danych KZ-63, który rzekomo miał ulec zniszczeniu podczas katastrofy smoleńskiej, przetrwał ją - wynika z dowodów zebranych przez podkomisję smoleńską. Jak ujawnił dziś Antoni Macierewicz w TV Republika, wszystko wskazuje na to, że Rosjanie wywieźli urządzenie z miejsca katastrofy. KZ-63 - którego zapisów nie dałoby się sfałszować - rejestrował kluczowe parametry, w tym gwałtowne przeciążenia, m.in. tzw. twarde lądowania.