kranówka
Nie ma darmowej kranówki. Złość na rząd narasta, a wodę - najlepiej - leje Tusk
Gabinet Donald Tuska miota się coraz bardziej. I to w sprawach, które miały zagwarantować mu „dozgonną wdzięczność” elektoratu z wielkomiejskiej klasy średniej na kredyt. Było to dobrze widać w przypadku najmu krótkoterminowego, a jeszcze lepiej pokazuje to rzecz z pozoru drobna, ale wymowna, czyli sprawa darmowej wody w restauracjach. Coraz lepiej jednak widać, że w polskiej polityce najlepiej „wodę leje” szef trzynastogrudniowej ekipy.