Dni Białołęki
Chciał się spotkać, a tu... "jak Pan trafił?". Trzaskowski zbiera plony swojej "kampanii"
Niezastąpiony Rafał Trzaskowski pojawił się dzisiaj na warszawskiej Białołęce. Tą jakże cenną informacją podzielił się na Twitterze, zapraszając mieszkańców stolicy w równie niewybredny sposób, w jaki prowadzi całą swoją kampanię: \"Jesteśmy na Dniach Białołęki - wpadajcie!\". I, jak można się było spodziewać, spotkał się z kolejną falą krytyki. \"Jak Pan trafił?\", \"Kiedy ma Pan dyżur poselski w Krakowie\" - śmieją się internauci.