BlaskOnline
Za promocję Dubaju celebryci dostają grubą kasę. Kto stoi za tym, że Polacy uwierzyli, że to raj na ziemi?
Przez lata wmawiano, że Dubaj to „must-see”, kierunek obowiązkowy, symbol luksusu i statusu społecznego. Komuś bardzo zależało, żeby w to uwierzyć. Rząd Zjednoczonych Emiratów Arabskich latania pompował gigantyczne pieniądze w influencerów i celebrytów, którzy w zamian za darmowe pobyty, przeloty w pierwszej klasie i sowite wynagrodzenia zalewali social media identycznymi kadrami z basenów, palm i wieżowców. To nie spontaniczny trend, a perfekcyjnie zaplanowana kampania marketingowa.
Znany polski dziennikarz utknął z rodziną w Dubaju. Bilety na powrót w "koszmarnych" cenach
Dziennikarz sportowy Michał Samulski wraz z żoną i dwiema córkami utknął w Dubaju po tym, jak lotnisko zostało zamknięte w związku z eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie. Rodzina miała wracać do Warszawy 2 marca, jednak ich lot został odwołany. Od tamtej pory Samulscy próbowali znaleźć jakiekolwiek połączenie do Polski, ale przez wiele godzin nie otrzymywali informacji ani od przewoźnika, ani od hotelu.