- Media piszą o "ataku na Ołeniwkę", ale czy jest na to dowód?
- pyta Podolak na Twitterze. Jak dodaje, ze zdjęć satelitarnych wynika, że tylko jeden budynek został zniszczony. Co więcej, więźniów przeniesiono tam tuż przed atakiem.
- Analiza zdjęć świadczy o termobarycznej eksplozji w środku
- wskazuje doradca prezydenta.
- Ostrzał? Nie, zamach terrorystyczny
- kwituje.
W ocenie Prokuratury Generalnej Ukrainy w Ołeniwce - na terytorium separatystycznej tzw. Donieckiej Republiki Ludowej - w nocy z czwartku na piątek zginęło co najmniej 40 ukraińskich żołnierzy, a 130 osób zostało rannych.