- Rekordowo wysoka frekwencja bezsprzecznie uzasadnia dynamiczne funkcjonowanie demokracji na Węgrzech - powiedział prezydent, dodając, że "wynik wyborów – jakikolwiek by nie był – zapewni uzasadniony mandat co do kierunku, w jakim Węgry powinny zmierzać w nadchodzącym okresie".
Głowa państwa przyznała, że na ostateczne wyniki trzeba będzie poczekać, a w niedzielę spodziewane są jedynie wstępne rezultaty. Zgodnie z węgierskim prawem, prezydent musi zwołać inauguracyjną sesję Zgromadzenia Narodowego w ciągu 30 dni od dnia wyborów.
[polecam:https://niezalezna.pl/polityka/emocje-na-wegrzech-siegnely-zenitu-padaja-powazne-oskarzenia-nie-brakuje-incydentow/568061
Sulyok dodał, że po ogłoszeniu wyników wyborów niezwłocznie rozpocznie konsultacje z liderami wszystkich partii, które znalazły się w parlamencie. Złoży również wniosek o utworzenie rządu zgodnie ze zwyczajami konstytucyjnymi.