Śmierć duchownego potwierdziła archidiecezja. Władze wszczęły w tej sprawie śledztwo.
"Bardzo mi smutno poinformować, że nasz ukochany biskup pomocniczy David O'Connell odszedł niespodziewanie. Jest to szok i nie mam słów, aby wyrazić mój smutek"
– głosi oświadczenie arcybiskupa Los Angeles José H. Gomeza.
Poinformował, że O'Connell rozpoczął pracę w diecezji jako ksiądz 45 lat temu, zanim został biskupem. Mianował go na tę funkcję papież Franciszek w 2015 roku.
"Biskup Dave był człowiekiem głębokiej modlitwy, który miał wielką miłość do Naszej Najświętszej Matki. Był budowniczym pokoju z sercem dla biednych i imigrantów; miał pasję do budowania społeczności, w której świętość i godność każdego ludzkiego życia była honorowana i chroniona"
– ocenił arcybiskup Gomez.
Jak podał m.in. dziennik „USA Today” szeryf Michael Modica powiedział reporterom w sobotę wieczorem, że śmierć O'Connella jest badana jako "podejrzana". Władze nie uważają jednak, że istnieje jakiekolwiek zagrożenie dla społeczeństwa.