Jak poinformował w sobotę lokalny dziennik „East Bay Times”, do strzelaniny doszło w piątek wieczorem w dzielnicy West Oakland. W konfrontacji zginął niezidentyfikowany jeszcze napastnik, który jako pierwszy otworzył ogień. Zranili go śmiertelnie znajomi ofiary, kiedy uciekał samochodem z miejsca incydentu.
Ranny napastnik stracił kontrolę nad pojazdem i zderzył się z nadjeżdżającym rowerzystą. Zginął on na miejscu w rezultacie wypadku.
- Ponownie, kolejny zupełnie bezsensowny wybuch przemocy w naszym mieście.
- powiedział na konferencji prasowej szef policji w Oakland LeRonne Armstrong.
Policja wszczęła dochodzenie, ale nie ujawniła jeszcze do tej pory nazwisk żadnej z ofiar. W komunikacie podano jedynie, że są to mężczyźni.