Urzędnik odniósł się w ten sposób podczas telefonicznego briefingu prasowego do oskarżeń Rosji o to, że Ukraina planuje prowokację z użyciem "brudnej bomby", czyli urządzenia rozsiewającego materiały promieniotwórcze.
"Ukraińcy nie budują brudnej bomby"
- powiedział oficjel. Pytany, czy do ataku bronią jądrową przygotowują się Rosjanie, odparł, że USA nie mają informacji wskazujących na to, by Rosja podjęła decyzję o użyciu tej broni. Dodał też, że nie ma sygnałów o zamiarze użycia przez Kreml broni chemicznej bądź biologicznej.
Komentując ostatnie kontakty wojskowe USA i Rosji - dwie rozmowy w ciągu trzech dni ministrów obrony oraz poniedziałkową rozmowę najwyższych rangą dowódców wojskowych obu krajów - przedstawiciel Pentagonu stwierdził, że USA są zobowiązane, by utrzymywać otwarte kanały komunikacji, a szef Pentagonu Lloyd Austin jest "skłonny odbyć tak wiele rozmów, ile trzeba".