Kilka dni temu media obiegła informacja o stłumienie przez holenderskie służby nielegalnej demonstracji przeciwników rządowej polityki walki z pandemią Covid-19, która odbyła się w Amsterdamie. Podczas manifestacji doszło do starć z policją - zatrzymano kilkadziesiąt osób, części z nich postawiono zarzuty napaści na policjantów i nielegalnego posiadania broni. W sieci pojawiły się nagrania, na których widać, jak protestujący są szczuci psami i stosowana jest wobec nich przemoc.
Na płynące z Niderlandów doniesienia zareagował polski resort sprawiedliwości.
"Ministerstwo Sprawiedliwości wystąpiło do francuskiego MS sprawującego prezydencję w Radzie UE ds. sprawiedliwości o wprowadzenie do porządku obrad najbliższej Rady informacji o brutalności służb porządkowych w Niderlandach w związku z protestami przeciw obostrzeniom covidowym"
- przekazał na Twitterze wiceminister sprawiedliwości, Sebastian Kaleta.
. @MS_GOV_PL wystąpiło do francuskiego MS sprawującego prezydencję w Radzie UE ds. sprawiedliwości o wprowadzenie do porządku obrad najbliższej Rady informacji o brutalności służb porządkowych w Niderlandach w związku z protestami przeciw obostrzeniom covidowym.
— Sebastian Kaleta (@sjkaleta) January 5, 2022
"Będziemy oczekiwać również przedstawienia w tej sprawie komunikatu ze strony Komisji Europejskiej, która ochoczo komentuje bieżące wydarzenia w Polsce, a wobec narastającej od lat brutalności Policji w wielu państwach UE pozostaje bierna" - podkreślił wiceminister. Warto dodać, że głos w sprawie praworządności w Polsce często zabiera również holenderski rząd, na czele z premierem Markiem Ruttem.
Kaleta, komentując wydarzenia w Amsterdamie na antenie TVP Info, powiedział, że sceny z Niderlandów "to nie są standardy świata zachodniego".
- My jesteśmy na każdym kroku pouczani o tym, że nie ma praworządności, każda sytuacja jest komentowana przez polityków unijnych. To oni się powinni tłumaczyć. Niezależnie od tego, czy obostrzenia w Holandii sa prawidłowe czy nie, dobre czy złe, ludzie mają prawo wyrazić swoje zdanie - mówił wiceminister.
🗨️@sjkaleta: Policyjne psy gryzące ludzi, to nie są standardy świata zachodniego#wieszwięcej pic.twitter.com/91ko601X9B
— tvp.info 🇵🇱 (@tvp_info) January 5, 2022
Głos w sprawie sytuacji w Niderlandach zabrał także Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny "Gazety Polskiej".
- Pamiętamy, jak Polaków biło ZOMO. W Holandii władza wykazuje się hipokryzją. Największe przestępstwa podatkowe pochodzą właśnie z Holandii - mówił na antenie TVP Info.
#SerwisInfo w @tvp_info | Pamiętamy, jak Polaków biło ZOMO. W Holandii władza wykazuje się hipokryzją. Największe przestępstwa podatkowe, pochodzą właśnie z Holandii. W #UE święte krowy nazywają się „holenderki”, bo w Holandii władzy wolno więcej.#tvpinfo
— Tomasz Sakiewicz (@TomaszSakiewicz) January 5, 2022