Pierwszy na świecie taki przypadek opisali w prasie medycznej włoscy badacze.
- Przypadek ten nie powinien podnosić nieuzasadnionego alarmu
- zapewnił dyrektor oddziału chorób zakaźnych w Katanii Arturo Montineri, który leczył zakażonego. Jak wyjaśnił, drogi transmisji tych wirusów są różne.
- Fakt, iż wystąpiły w tym samym czasie to zbieg okoliczności, pojedynczy przypadek kliniczny, a zatem jego statystyczne znaczenie epidemiologiczne jest względne
- wyjaśnił specjalista chorób zakaźnych. Zapewnił, że zakażenia nie spowodowały komplikacji.
Odnotowano zarazem jako interesujący fakt medyczny to, iż po zniknięciu typowych skórnych objawów małpiej ospy chory miał pozytywny wynik testu na obecność tego wirusa jeszcze przez 20 dni.
Sycylijczyk przyznał, że podczas pobytu w Hiszpanii odbywał stosunki seksualne z innymi mężczyznami bez zabezpieczenia.
We Włoszech rozpoczęły się szczepienia przeciwko małpiej ospie. Są one rekomendowane w niektórych przypadkach ludziom z grup najbardziej narażonych na zakażenie tym wirusem, czyli personelowi lekarskiemu, osobom homoseksualnym, transseksualnym i biseksualnym - ogłosiło ministerstwo zdrowia.
Dotychczas potwierdzono w kraju 740 takich zakażeń; najwięcej w Lombardii.