Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Świat

Strzelanina w USA. Okoliczności szokują. "Dzieci zginęły podczas modlitwy w kościele"

W środę doszło do strzelaniny w katolickiej szkole w Minneapolis w stanie Minnesota. Władze poinformowały, że w jej wyniku zginęły co najmniej dwie osoby, a około 20 zostało rannych.

„Biały Dom będzie nadal obserwował tę straszną sytuację. Proszę, dołączcie do moich modlitw za wszystkich, dotkniętych tych zdarzeniem”

– napisał w mediach społecznościowych po o otrzymaniu informacji o strzelaninie prezydent Donald Trump.

Reklama

Dodał, że na miejscu zdarzenia pracuje FBI.

Sprawca strzelaniny nie żyje. Jak informuje CNN, powołując się na źródła w organach ścigania miał on popełnić samobójstwo.

Władze lokalne przekazały, że zagrożenie na miejscu zostało zażegnane. Z relacji mediów wynika, iż rodzice zabrali już z placówki dzieci.

Jacob Frey, burmistrz Minneapolis, poinformował, że wśród ofiar strzelaniny, do której doszło w środę rano, są dzieci. Dodał, że zginęły one podczas modlitwy w kościele, który znajduje się przy szkole katolickiej. Policja przekazała, że ogień został otworzony podczas mszy w czasie pierwszego tygodnia roku szkolnego. Napastnik strzelał przez okna kościoła. Miał przy sobie trzy sztuki broni.

Źródło: niezalezna.pl, PAP
Reklama