„Biały Dom będzie nadal obserwował tę straszną sytuację. Proszę, dołączcie do moich modlitw za wszystkich, dotkniętych tych zdarzeniem”
– napisał w mediach społecznościowych po o otrzymaniu informacji o strzelaninie prezydent Donald Trump.
Dodał, że na miejscu zdarzenia pracuje FBI.
NEW: Crime in Minneapolis was so bad last night that the police response to the Annunciation Catholic School may have been limited, according to Fox.
— Collin Rugg (@CollinRugg) August 27, 2025
As many as 20 people were injured. There was an "All-School Mass" scheduled this morning, according to NBC News.
Horrific. pic.twitter.com/ux8hBMQYfo
Sprawca strzelaniny nie żyje. Jak informuje CNN, powołując się na źródła w organach ścigania miał on popełnić samobójstwo.
Władze lokalne przekazały, że zagrożenie na miejscu zostało zażegnane. Z relacji mediów wynika, iż rodzice zabrali już z placówki dzieci.
🚨JUST NOW: Parents are now being allowed to leave the scene with their children at the scene of the Catholic School shooting in Minneapolis pic.twitter.com/KYhjmpLm9V
— Alec Lace (@AlecLace) August 27, 2025
Jacob Frey, burmistrz Minneapolis, poinformował, że wśród ofiar strzelaniny, do której doszło w środę rano, są dzieci. Dodał, że zginęły one podczas modlitwy w kościele, który znajduje się przy szkole katolickiej. Policja przekazała, że ogień został otworzony podczas mszy w czasie pierwszego tygodnia roku szkolnego. Napastnik strzelał przez okna kościoła. Miał przy sobie trzy sztuki broni.