Według burmistrza, udało się dotychczas ocalić 21 ludzi. Początkowo informowano też o 18 ofiarach śmiertelnych.
W mediach społecznościowych krąży wideo pokazujące, jak samochody i domy są porywane przez osuwiska ziemi i wodę. Telewizja Globo wyemitowała nagranie, na którym widać domy przykryte grubą warstwą błota. Kilka ulic w wyżej położonych częściach miasta jest niedostępnych, ponieważ zablokowały je pojazdy i sprzęty domowe porwane przez żywioł.
- To było jak lawina. Pojawiło się znienacka. Nigdy czegoś takiego nie widziałem. Każdy z sąsiadów stracił ukochaną osobę - dwóch, trzech a nawet czterech członków rodziny, w tym dzieci
- powiedział agencji AP jeden z mieszkańców miasta Emerson Torre.
Cytowana przez Associated Press straż pożarna poinformowała, że we wtorek w ciągu trzech godzin na obszarze Petropolis spadło 25,8 cm deszczu. Władze miasta ogłosiły trzydniową żałobę. Południowo-wschodnia część Brazylii od początku roku jest nękana przez ulewne deszcze. W styczniu w kataklizmach wywołanych przez ulewy w stanach Minas Gerais i Sao Paulo zginęło łącznie ponad 40 osób.
Przebywający w Rosji prezydent Brazylii Jair Bolsonaro napisał na Twitterze, że polecił swoim ministrom udzielenie natychmiastowej pomocy poszkodowanym.