Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Raport: państwa „starej Unii” sporo zarobiły na nowych członkach. Najwięcej Niemcy

Przez lata kraje „starej Unii” podkreślały, że przyjęcie po 2004 r. do Wspólnoty nowych członków, było rzekomo ogromnym wyrazem zaufania wobec „młodych” republik. Popatrzeć na ten „akt łaski” z innego punktu widzenia pozwała właśnie opublikowane badanie niemieckiego profesora makroekonomii. „W dwunastu z piętnastu krajów starej UE korzyści z przystąpienia 13 nowych państw do Unii są wyższe niż poniesiony przez nie wkład finansowy związany z integracją” – stwierdza naukowiec. Najbardziej skorzystały Niemcy i Luksemburg.

Autor:

W badaniu autorstwa profesora makroekonomii z Uniwersytetu Duisburg-Essen, Timo Baasa, stworzono kilka alternatywnych scenariuszy, w których 13 krajów - Bułgaria, Chorwacja, Cypr, Czechy, Estonia, Litwa, Łotwa, Malta, Polska, Rumunia, Słowacja, Słowenia, Węgry - nie jest członkami UE. Taką sytuację porównuje się z obecnym stanem (cała 13 jest w UE).

Różnice między scenariuszami zależą od założeń dotyczących hipotetycznych umów handlowych między krajami starej i nowej Unii.

I tak na przykład w pierwszym scenariuszu zakłada się, że UE nadal liczy tylko 15 (starych) członków i tworzy bliskie więzi handlowe z dzisiejszą „13”, takie jak ma obecnie z Norwegią czy Szwajcarią. Koszty transakcyjne handlu, a także koszty migracji są wyższe niż teraz, co skutkuje niższymi obrotami handlowymi, mniejszą migracją, a w większości przypadków niższym PKB krajów starej Unii.

Taki scenariusz może jednak być wyjątkowo nierealistyczny - na co zwraca uwagę prof. Baas - co widać przy brexicie: mogłoby się przecież zdarzyć, że kraje po obu stronach nie byłyby w stanie wynegocjować umowy handlowej, co wydatnie zwiększyłoby koszty transakcyjne.

Jako drugi scenariusz przyjęto więc brak porozumienia, zgodnie z którym handel między UE a „13” odbywałby się według zasad Światowej Organizacji Handlu (WTO). W przypadku wszystkich krajów starej Unii, z wyjątkiem Belgii, obroty handlowe i migracja są tutaj na niższym poziomie, a PKB jest mniejszy w porównaniu ze scenariuszem pierwszym.

W zastosowanych scenariuszach Niemcy i Luksemburg są krajami, które najbardziej skorzystały na przystąpieniu „13” do UE, a następnie Belgia, Dania, Austria, Wielka Brytania i Szwecja.

Powody, dla których kraje starej Unii zyskują na przystąpieniu trzynastu nowych członków są jednak różne. W przypadku Luksemburga korzyści dotyczą sektora finansowego i usługowego, a także migracji. Niemcy, Dania, Belgia i Szwecja czerpią z kolei korzyści z bliskich więzi handlowych w przemyśle wytwórczym oraz migracji wykwalifikowanej pracowników, co zmniejsza niedobory siły roboczej w budownictwie, przemyśle spożywczym, rolnictwie i sektorze wytwórczym. Austria, Irlandia i Wielka Brytania (jako były członek) korzystają głównie z migracji.

Autor badania zwraca uwagę, że kraje Europy Południowej odnoszą znacznie mniej korzyści z integracji europejskiej z powodu słabych więzi handlowych i niewielkiej migracji, co wydaje się wynikać z kryzysu ekonomicznego dotykającego je w ostatniej dekadzie.

Wreszcie Francja, Finlandia i Holandia znajdują się pomiędzy obiema grupami. Holandia korzysta nie tyle z eksportu, ile z importu, Francja czerpie korzyści z handlu, ale nie korzysta tak bardzo z migracji w porównaniu z innymi krajami UE, a Finlandia zyskuje na migracji i handlu, jednak na małą skalę.

Biorąc pod uwagę znaczne różnice w zyskach z przystąpienia do UE 13 nowych państw, nie wszystkie kraje są beneficjentami netto, co może skompensować ich składki do unijnego budżetu, związane z przyjęciem nowych krajów do UE.

W dwunastu z piętnastu krajów starej Unii korzyści z przystąpienia „13” w obu scenariuszach opisanych powyżej są wyższe niż poniesiony przez nie wkład finansowy. W opisie wyników swoich badań prof. Baas podkreśla, że decydenci powinni o tym pamiętać mierząc się z nacjonalistycznymi partiami i obywateli, którzy wątpią w wartość członkostwa w UE.

Jedynym przypadkiem, w którym wkład państwa związany z integracją jest znacznie wyższy niż wzrost PKB w pierwszym scenariuszu, są Włochy. Jednak w drugim scenariuszu we Włoszech korzyści przewyższają już wkład.

Raport pt. „Korzyści ekonomiczne wynikające z członkostwa krajów nowej Unii w UE” został udostępniony przez prof. Timo Baasa na stronie internetowej Research Gate.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane