Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Ostatnia taka rozmowa telefoniczna. Dyrektor zadzwonił z urlopu

Po blisko 140 latach w Finlandii zakończono świadczenie usług tradycyjnej telefonii stacjonarnej. Ostatnie połączenie nawiązano z Londynu, gdzie dyrektor operatora Elisa przebywał na urlopie.

- Halo, dzwonię z Londynu - ostatni w kraju telefon, dzwoniąc do Helsinek na numer stacjonarny stołecznego Muzeum Telefonii, wykonał przebywający na letnim urlopie prezes Elisy Topi Manner. Po drugiej stronie słuchawki stał dyrektor fińskiego Urzędu Łączności i Infrastruktury Jarkko Saarimaki. Historyczną ostatnią rozmowę relacjonowała na żywo publiczna telewizja Yle.

W trakcie rozmowy panowie podzielili się swoimi wspomnieniami z dzieciństwa związanymi z telefonem stacjonarnym oraz - dawnymi już - zasadami etykiety właściwej dla rozmowy telefonicznej. Śmiali się, że kiedy w przeszłości dzwoniło się na telefon stacjonarny, często nie było wiadomo, kto go odbierze i osobę, z którą dzwoniący chciał rozmawiać, trzeba było przywoływać do aparatu.

Demontaż potrwa kilka lat

Elisa jest ostatnim ogólnokrajowym operatorem w Finlandii, który dotąd utrzymywał jeszcze możliwość wykonywania tradycyjnych połączeń na numery stacjonarne działające w sieciach kablowych. Z usług tych korzystało jednak zaledwie kilka tysięcy osób w kraju. Utrzymywanie sieci stało się zbyt kosztowne, nie tylko jeśli chodzi o sprzęt i materiały, ale także dostępność serwisantów znających się na tej starej analogowej technologii, a o której to przestano (w związku z rozwojem technologii światłowodowych i cyfrowych) już uczyć w szkołach.

Pierwsza tradycyjna linia telefoniczna w Finlandii została zainstalowana w Helsinkach pod koniec 1877 r., w tym samym roku kiedy w Europie rozpoczęła się era telefonu po tym jak w wielu krajach zaczęto testować wynalazek urodzonego w Szkocji Alexandra Grahama Bella. Jeszcze na początku lat 90. ub. wieku w Finlandii wciąż działało około 2,9 mln stacjonarnych połączeń telefonicznych.

Obecnie usługa tradycyjnej telefonii stacjonarnej opartej na kablach miedzianych świadczona jest jeszcze przez lokalnych operatorów w niektórych mniejszych miastach. Według służb demontaż ogólnokrajowej infrastruktury kablowej może potrwać latami.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Świat