Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Operacja Absolute Resolve. Trump: To było niesamowite

Operacja, która zakończyła się pojmaniem dyktatora Wenezueli, Nicolasa Maduro, zyskała nazwę "Absolute Resolve". Szef Kolegium Połączonych Szefów Sztabów, gen. Dan Caine, poinformował dzisiaj, że przed operacją poderwano 150 maszyn - samolotów i śmigłowców - z 20 baz. Donald Trump jest pod dużym wrażeniem akcji amerykańskich żołnierzy. - Nie jestem pewien, czy kiedykolwiek to zobaczycie, ale to było niesamowite - powiedział.

Dzisiaj podczas konferencji prasowej Donald Trump oznajmił, że atak na Caracas był operacją jakiej nie widziano od czasu II wojny światowej.

Żaden naród na świecie nie osiągnąłby tego, co Ameryka osiągnęła wczoraj, a szczerze mówiąc, w krótkim czasie wszystkie wenezuelskie siły zbrojne zostały pozbawione mocy, gdy żołnierze i żołnierki naszej armii, współpracujący z nami, organami ścigania, z powodzeniem pojmali Maduro w środku nocy. Było ciemno, światła w Caracas zostały w dużej mierze zgaszone

- mówił Trump.

Prezydent USA był pod wrażeniem operacji, którą oglądał w swojej rezydencji w Mar-a-Lago. Podkreślił, że nie zginął w niej ani jeden amerykański żołnierz i nie utracono żadnej jednostki sprzętu.

- Nasze zespoły wywiadu powietrznego i naziemnego na bieżąco przekazywały aktualizacje siłom lądowym, zapewniając im możliwość bezpiecznego poruszania się w skomplikowanym środowisku bez zbędnego ryzyka - powiedział gen. Caine.

Dodał, że w przeddzień operacji z 20 baz lądowych i morskich wystartowało ok. 150 amerykańskich samolotów oraz helikopterów. Operację desantową śmigłowców poprzedziła seria uderzeń zabezpieczających. 

Generał zapewnił, że siły amerykańskie pozostaną w regionie.

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane