Trump przypomniał, że do uwolnienia Hubbarda doszło po jego ubiegłotygodniowej rozmowie telefonicznej z przywódcą Rosji Władimirem Putinem podczas rozmowy telefonicznej w ubiegłym tygodniu.
Putin powiadomił w środę, że Hubbard został uwolniony i przebywa na lotnisku Pułkowo w Petersburgu. Rosyjski przywódca spotyka się w środę w tym mieście z wysłannikiem władz USA Steve'em Witkoffem, który dzień wcześniej uczestniczył w negocjacjach w Oslo z udziałem prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.
„Stephen jest w drodze do domu i wkrótce spotka się z rodziną. Stany Zjednoczone, z szacunku dla prezydenta Trumpa, nie musiały niczego oferować w zamian, co jest bezprecedensową sytuacją w przypadku Rosji. Do uwolnienia nie była potrzebna żadna »wymiana«”
- napisał amerykański prezydent.
Trump skrytykował przy tym administrację swojego poprzednika Joe Bidena, oceniając, że uwolnienie Hubbarda powinno było nastąpić znacznie wcześniej, a negocjacje z Kremlem, prowadzone wówczas przez Biały Dom, nie przyniosły rezultatów.
Sankcje musiały poczekać, bo trwały negocjacje
W kolejnym wpisie na Truth Social Trump odniósł się także do krytyków głowy państwa, sprzeciwiających się jego dotychczasowej polityce wobec Rosji. Jak napisał, osoby domagające się natychmiastowego nałożenia nowych sankcji na Moskwę przeprosiły go, gdyż „nie wiedziały, że negocjuje uwolnienie Stephena Hubbarda, co było naprawdę dużym i ważnym porozumieniem dla Stanów Zjednoczonych”.
„Gdyby sankcje zostały wprowadzone, negocjacje te z pewnością zostałyby całkowicie przerwane”
- ocenił Trump.
Kim jest uwolniony Amerykanin?
Hubbard to 74-letni emerytowany nauczyciel z amerykańskiego stanu Michigan, został zatrzymany przez Rosjan w kwietniu 2022 r. w ukraińskim Iziumie. W październiku 2024 r. skazano go na blisko siedem lat więzienia za udział w walkach po stronie Ukrainy jako najemnik.
Jak przypomniał Reuters, według rosyjskich mediów państwowych Hubbard przyznał się do winy. Jego amerykański prawnik Martin De Luca przekazał jednak, że mężczyzna zaprzeczał zarzutom i utrzymywał, iż nie należał do żadnej formacji wojskowej. Administracja poprzedniego prezydenta USA Joe Bidena oficjalnie uznała go za osobę bezprawnie zatrzymaną. Jak zaznaczył Reuters, w chwili uwolnienia Hubbard był jedynym Amerykaninem przetrzymywanym w Rosji, któremu Waszyngton przyznał taki status.