W sprawie zajścia wszczęto śledztwo - podał Mejsam Barazandeh, przedstawiciel władz rejonu Hirmand w graniczącej z Pakistanem i Afganistanem prowincji Sistan i Beludżystan, cytowany przez oficjalną agencję informacyjną IRNA. Nie podał szczegółów dotyczących starcia ani jego skutków.
Półoficjalna irańska agencja informacyjna Tasnim, zbliżona do Gwardii Rewolucyjnej Iranu, poinformowała z kolei, że talibowie otworzyli ogień w kierunku domów na wschodzie Hirmandu, przy granicy z Afganistanem. Według jej relacji siły talibskie próbowały zatknąć swoją flagę na obszarze, który nie jest częścią terytorium Afganistanu, po czym wywiązała się wymiana ognia z irańską strażą graniczną i powrócił spokój.
Od czasu przejęcia władzy przez talibów w Afganistanie w sierpniu zeszłego roku wielokrotnie dochodziło do starć między irańskimi siłami bezpieczeństwa a siłami afgańskich talibów w różnych miejscach na pograniczu obu krajów. Często starcia te dotyczą kwestii lokalnych, takich jak spory o grunty rolne i wodę czy przemyt, i zwykle szybko się kończą - pisze AP.
W najpoważniejszych starciach tego rodzaju, do których doszło w grudniu zeszłego roku, afgańscy radykałowie zajęli kilka punktów kontrolnych po stronie irańskiej, ale wkrótce się wycofali, zaś obie strony nazwały ten incydent „nieporozumieniem” - przypomina AP.