Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Kolejny dzień ataków na Iran. Porażono dziesiątki celów wojskowych

Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) poinformowało w poniedziałek o zakończeniu ataków na „dziesiątki celów” wojskowych Iranie. Według irańskich mediów w wyniku amerykańskiego ostrzału zginęła co najmniej jedna osoba. W odpowiedzi Teheran uderzył w bazy USA w Jordanii, Kuwejcie i Bahrajnie.

„Dziś o godzinie 17:00 czasu wschodnioamerykańskiego (23 w Polsce) siły Centralnego Dowództwa USA rozpoczęły kolejne ataki na Iran, aby kontynuować degradację jego możliwości atakowania cywilnych marynarzy i statków handlowych swobodnie przepływających przez cieśninę Ormuz” - napisano w komunikacie na platformie X. Dowództwo zaznaczyło, że realizuje rozkazy prezydenta, by „pociągnąć siły irańskie do odpowiedzialności”.

Po kilku godzinach, CENTCOM wydało kolejny komunikat, w którym przekazało, że dokonano uderzeń na "dziesiątki celów w różnych lokalizacjach", a głównym celem ataku było "ograniczenie zdolności Iranu do dalszego atakowania międzynarodowego ruchu statków w cieśninie Ormuz".

Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil i kliknij „Obserwuj w Google”

Podano, że zaatakowane zostały systemy obrony powietrznej, nadbrzeżne stacje radarowe, infrastruktura rakietowa i dronowa, a także niewielkie jednostki pływające. CENTCOM przekazało, że obok samolotów myśliwskich, okrętów i dronów powietrznych, po raz pierwszy użyto również dronów morskich.

Wcześniej portal Axios podał, że siły zbrojne USA przeprowadziły w niedzielę kilka uderzeń na irańskie systemy rakietowe i obrony przeciwlotniczej, a także na niewielkie łodzie Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej w kilku lokalizacjach w rejonie cieśniny Ormuz.

Cytowany przez agencję IRNA wicegubernator prowincji Chuzestan, Waliollah Hajati, przekazał, że „w następstwie poniedziałkowego ataku amerykańskiego wroga, który uderzył w rolniczą przepompownię wody w Mahszahrze, jedna osoba poniosła męczeńską śmierć, a cztery inne zostały ranne”.

Irańska Gwardia Rewolucyjna (IRGC) w ramach odwetu przeprowadziła co najmniej trzy fale ostrzałów w regionie. W wyniku ataku dronami i rakietami w bazie lotniczej księcia Hasana w Jordanii wybuchły pożary magazynów paliwa i amunicji. Irańskie siły zbrojne zaatakowały także bazę lotniczą Szejk Isa w Bahrajnie, uderzając w warsztaty konserwacji helikopterów, hangar dla samolotów P-8 oraz amerykańskie centrum dowodzenia i kontroli dronów, zapowiadając kontynuację działań. W wyniku trzeciej fazy wymierzonej w obiekty w Kuwejcie, jak oświadczyła IRGC, „całkowicie zniszczono” zbiorniki paliwa i systemy obrony powietrznej Patriot w bazie lotniczej Ali al-Salem, a także strategiczny system radarowy FPS w bazie lotniczej Ahmed al-Dżabir.

W niedzielę prezydent USA Donald Trump oświadczył, że wbrew deklaracjom Iranu cieśnina Ormuz pozostaje otwarta dla statków handlowych. Twierdził też, że Irańczycy w sobotnich rozmowach „zgodzili się na układ”, a niedługo potem uderzyli na statki w Ormuzie.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Świat