Poprzedniej nocy również doszło do zamieszek, podczas których podpalona została szkoła podstawowa. Aresztowano czternastu agresywnych wandali.
Jak poinformowała policja, zatrzymani są w wieku od 15 do 26 lat, jest wśród nich też 51-letnia kobieta.
- "Nie będzie żadnej akceptacji dla dalszej przemocy”
- napisał w poniedziałek w oświadczeniu burmistrz miasta, do którego przybyły dodatkowe siły bezpieczeństwa.
Mimo to późnym wieczorem ponownie doszło do ataków na policję, głównie przy użyciu fajerwerków. Nastąpiły kolejne aresztowania.
W weekend w wielu holenderskich miastach dochodziło do zamieszek, podczas których protestujący ścierali się z policją. Rozpoczęły się one w piątek w Rotterdamie, kiedy to nielegalna demonstracja przeciwników rządowej polityki walki z Covid-19 przemieniła się w regularną bitwę z funkcjonariuszami sił bezpieczeństwa.