"Kanadyjczycy są głęboko zaniepokojeni i zasmuceni atakiem na demokrację, do którego doszło w Stanach Zjednoczonych, które są naszym najbliższym sojusznikiem i sąsiadem. Przemoc nigdy nie wygra z wolą narodu. Demokracja w Stanach Zjednoczonych musi być uszanowana i tak się stanie”
- napisał Trudeau.
Wcześniej po południu, w czasie gdy zaczęły się zamieszki w Waszyngtonie, Trudeau udzielał wywiadu stacji radiowej NEWS1130 w Vancouver.
Podkreślił wówczas, że Kanada śledzi rozwój sytuacji i dodał, zwracając uwagę na siłę amerykańskich instytucji demokratycznych, że „w USA dokonuje się właśnie ważny proces wyborczy i myślę, że wszyscy chcemy i potrzebujemy tego, by proces ten odbywał się w sposób właściwy i pokojowy”.
W środę, przed będącym siedzibą amerykańskiego Kongresu Kapitolem, w którym trwało posiedzenie mające ostatecznie zatwierdzić wybór Demokraty Joe Bidena na prezydenta USA, doszło do gwałtownych zamieszek. Grupa demonstrantów wdarła się do budynku, z którego ewakuowano parlamentarzystów. Policja użyła gazu, jedna osoba została postrzelona i zmarła w szpitalu.
Jedynym państwem, z którym graniczy Kanada są Stany Zjednoczone. Granica ma 8891 km, wliczając w to granicę z Alaską; jest często nazywana najdłuższą niestrzeżoną granicą świata.