Zdjęcia mężczyzny opublikowane w internecie pokazują krótko ostrzyżone włosy w kolorach jasnoniebieskim, zielonym i żółtym. Niebieski i żółty to kolory flagi Ukrainy.
Sprawa miała początek w kwietniu, kiedy 25-latek został napadnięty późnym wieczorem w drodze z pracy do domu. Napastnicy ukradli mu wówczas telefon komórkowy i pobili.
Kiedy zgłosił się na policję, funkcjonariusze zauważyli jego włosy, a właściwie ich kolor, i z miejsca oskarżyli go o "dyskredytację" armii – podał portal Mediazona.
"Propaganda wizualna wyraźnie wyrażała negatywny stosunek do Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej" – cytuje Mediazona policyjny raport.
Jednocześnie policjanci wręczyli mu wezwanie do stawienia się w punkcie poboru do wojska, które jednak wycofali, gdy oznajmił im, że jest transpłciowy.
W sądzie mężczyzna zaprzeczył, jakoby kolor jego włosów był wyrazem protestu. Zapewnił, że nie wspiera ani Ukrainy, ani rosyjskiej armii, a włosy farbuje na jaskrawe kolory od dawna. Sąd uznał jednak go za winnego zniesławienia rosyjskich sił zbrojnych i ukarał go grzywną.
Agencja Reutera przypomina, że od czasu rozpoczęcia w lutym 2022 roku przez Moskwę inwazji na Ukrainę w Rosji zatrzymano ponad 20 tysięcy osób za antywojenne nastawienie, a ponad 900 postawiono zarzuty karne.
На москвича, который пришел заявить о краже, прямо в отделе полиции составили протокол о «дискредитации» армии из‑за сине‑желтых волос
— Медиазона (@mediazzzona) April 29, 2024
На 25-летнего москвича Стаса Нетесова составили протокол о «дискредитации» армии из-за окрашенных волос.
В распоряжении «Медиазоны» есть… pic.twitter.com/S117GZvH3r