Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Duża grupa polskich rolników protestuje w Brukseli. Do stolicy Belgii przybył też prezes PiS

Dzisiaj w południe w Brukseli, pod budynkiem Parlamentu Europejskiego, rozpocznie się wielki protest rolników z całej Europy. Wraz z polskimi rolnikami jest na miejscu również prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński. - Tylko razem, wspólnie możemy zatrzymać szaleńcze decyzje elit europejskich! - napisał w mediach społecznościowych rzecznik PiS, Rafał Bochenek.

Autor:

Wybory do Parlamentu Europejskiego zdecydują o tym, jaka będzie przyszłość Zielonego Ładu i rewolucji, którą przygotował Frans Timmermans, a którą wspierali politycy europejskiego mainstreamu. Przeciwko reformom przygotowanym w minionej kadencji europarlamentu od miesięcy protestują rolnicy w Polsce i całej Europie. Kulminacja protestów jest dzisiaj.

Organizatorami protestu są rolnicy z Polski (Instytut Gospodarki Rolnej), Holandii (Farmers Defence Force), Niemiec (Landwirtschaft Verbindet Deutschland E.V.), Belgii (Farmers Defence Force Belgium), Włoch (Agricoltori Italiani), Hiszpanii (6f), Rumunii (Asociatia Proprietari Paltinul), Francji (Coordination Rurale). Wydarzenie ma się rozpocząć o godz. 12 przed budynkiem Parlamentu Europejskiego. 

Rolnicy nie ukrywają, że demonstracja ma być sygnałem dla wszystkich polityków – nie ma zgody na uderzanie w rolnictwo i szalone pomysły aktywistów. Manifestacja odbywa się pod hasłem „odgłosowania” posłów szkodzących farmerom.

W pobliżu brukselskiego Atomium od rana już gromadzą się rolnicy. Nie brakuje również licznej delegacji z Polski.

Jak informuje TV Republika, polscy rolnicy stanowią bardzo liczną grupę, około kilkusetosobową. Każdy z polskich rolników ma biało-czerwoną flagę.

- Trzeba być tutaj, żeby pokazać jedność i siłę rolników z całej Europy. Przyjechaliśmy tutaj, by pokazać sprzeciw wobec Zielonego Ładu, który dotknie nie tylko nas, rolników, ale także przedsiębiorców oraz zwykłego obywatela. Każdy będzie ponosił cenę chorych ideologii

- powiedział TV Republika rolnik, który przyjechał do Brukseli z Dolnego Śląska.

Do Brukseli przyjechał także prezes PiS, Jarosław Kaczyński.

- Jesteśmy tam gdzie decyduje się przyszłość Polski i Europy, razem z tymi, którzy wskutek błędnej polityki UE mierzą się z wielkimi problemami. Pan premier J. Kaczyński jest dzisiaj w Brukseli, bo rozwój, bezpieczeństwo i przyszłość Polski w UE leży nam na sercu. Tylko razem, wspólnie możemy zatrzymać szaleńcze decyzje elit europejskich! - wskazał w mediach społecznościowych Rafał Bochenek, rzecznik PiS.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, GPC

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej