Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Członek komisji wyborczej nie chciał podpisać protokołu. "Znaleziono go powieszonego"

Na Białorusi kolejną dobę trwają protesty przeciwko prezydentowi Alaksandrowi Łukaszence. Obywatele uważają, że wyniki wyborów zostały sfałszowane i żądają odejścia prezydenta. Tymczasem członek Zarządu Głównego Związku Polaków na Białorusi Andrzej Poczobut informuje na Twitterze, że 29-letni członek komisji wyborczej nie chciał podpisać protokołu wyborów, ale jego podpis podrobiono. "Dziś znaleziono go powieszonym" - pisze Poczobut.

Autor:

29.letni dyrektor muzeum w Wołkowysku będąc członkiem Komisji Wyborczej nie zważając na presje odmówił podpisania protokołu wyborów. Wtedy jego podpis podrobiono. Dziś znaleziono go powieszonym. Zniknął 15 sierpnia. Uważano, że go aresztowano

- poinformował Andrzej Poczobut na Twitterze.

Na Białorusi od tygodnia trwają protesty po wyborach prezydenckich. Według oficjalnych wyników wybory wygrał ubiegający się o reelekcję Alaksandr Łukaszenka, zdobywając 80,1 proc. głosów.

Polska i część państw europejskich oraz USA oceniają, że wybory te nie były zgodne ze standardami międzynarodowymi i wzywają do ich powtórzenia.

Protesty społeczne poparł nawet dyrektor w resorcie spraw zagranicznych, odpowiedzialny m.in. za relację z Polską Andrej Buszyła - następnie podał się do dymisji.

Łukaszenka może jednak liczyć na wsparcie ze strony prezydenta Rosji Władimira Putina.

„Ze strony rosyjskiej potwierdzono gotowość okazania niezbędnej pomocy w rozwiązaniu powstałych problemów na podstawie zasad umowy o powstaniu Państwa Związkowego, a także – w razie konieczności – na podstawie Organizacji Traktatu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (ODKB)"

- głosi komunikat Kremla opublikowany w niedzielę.

We wtorek wieczorem niezależna „Nowaja Gazieta”, powołując się na dane portalu Flightradar poinformowała, że w Mińsku wylądował samolot Tu-214WPU, którego używa dyrektor Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) Rosji Aleksandr Bortnikow.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej