Z ustaleń agencji Interfax wynika, że Sawczenko wróci na Ukrainę dzięki zgodzie władz w Kijowie na jej wymianę na dwóch rosyjskich więźniów – żołnierzy GRU skazanych na 14 lat więzienia za terroryzm na terenie Ukrainy.
Z informacji Reutersa wynika, że Nadia Sawczenko jest już w drodze na Ukrainę. Leci tam na pokładzie prezydenckiego samolotu Petra Poroszenki. Tych informacji nie komentuje na razie rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.
Ukraińska porucznik, pilot-nawigator, ochotniczka batalionu Ajdar Nadia Sawczenko, przetrzymywana była w rosyjskim więzieniu od wielu miesięcy. Została oskarżona o świadome naprowadzenie ukraińskiego ognia na rosyjskich dziennikarzy i nielegalne przekroczenie granicy rosyjskiej. W marcu zakończył się proces, w którym uznano ją za winną śmierci dwóch rosyjskich pilotów.
Prokurator zażądał kary 23 lat łagru. Obrońcy, na podstawie danych z telefonu oraz sygnatury czasu na nagraniu wideo wykonanym tuż po wzięciu pilotki do niewoli, dowodzą, że do ostrzału doszło w czasie, kiedy Sawczenko była już w niewoli.