- To miał być film o prześladowaniu chrześcijan. Podczas jego kręcenia okazało się jednak, że to nie tylko oni cierpią z powodu Państwa Islamskiego - mówił po premierowej projekcji Michał Król z organizacji Młodzi Światu - Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego, dzięki któremu m.in. powstał film. Autorzy dotarli do wielu świadków powstania Państwa Islamskiego, do prześladowanych chrześcijan i muzułmanów walczących przeciwko ISIS. - Kiedy na wiosnę 2015 r. mówiliśmy, że sprawy Syrii i Iraku wpłyną także na wydarzenia w Polsce, większość naszych rozmówców uśmiechała się z pobłażaniem i pukała w czoło. Dziś rzeka uchodźców wlewa się do Europy, dziś ludzie z „tamtej planety” mogą zamieszkać obok nas. Teraz Bliski Wschód jest na wyciągnięcie ręki, a konsekwencje wydarzeń w dorzeczu Tygrysu i Eufratu mogą przynieść wielkie zmiany także w życiu Polaków. Nieśmiało twierdzimy, że mówiliśmy o tym od dawna - mówił Witold Gadowski, reżyser filmu.
Dzięki odważnym dokumentalistom, którzy udali się do niebezpiecznych terenów Iraku, Turcji i Syrii, głos odzyskują prześladowani przez ISIS chrześcijanie z Mosulu i Doliny Niniwy, Jazydzi z okolic Sinjar i Asyryjczycy z terenów północnej Syrii. O wojnie opowiadają bojownicy muzułmańscy walczący z ISIS; członkowie Wolnej Armii Syrii i Peshmergowie. Niezwykle przejmujące są świadectwa kobiet, które przez łzy opowiadają o cierpieniach, jakie ich spotykają ze strony bojowników ISIS.
Państwo Islamskie w filmie to organizacja posługująca się starymi metodami, międzynarodowa organizacja mafijno - ideologiczna, dla której islam, jest tak naprawdę „chwytem marketingowym”. Bohaterowie filmu mówią także o kuchni organizacji, o handlu ludźmi, bronią i ropą, a także o ścieraniu się interesów kilku państw. Autorzy filmu dotarli również do Polaka walczącego w oddziałach ISIS, który opowiedział im o realiach organizacji.
Po filmie w kinie Iluzjon odbyła się ciekawa debata dotycząca Państwa Islamskiego, w której wzięli udział także dyplomaci z Iraku, Syrii i Kurdystanu. - Militarnie sprawa Państwa Islamskiego jest do załatwienia w ciągu tygodnia. Problemem jest decyzja polityczna, cały węzeł zależności, wpływy Rosji, Turcji, handel bronią, organami ludzkimi. Sytuacja jest bardzo skomplikowana. Jeżeli ISIS przestanie istnieć, powstaną inne, podobne organizacje - podsumowywał debatę jeden z autorów filmu Witold Gadowski.