Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Komisja Wenecka powtórzyła racje tylko jednej ze stron złożonego konfliktu. „To budzi kontrowersje”

Komisja Wenecka przyjęła dziś ostateczną wersję raportu. Są w nim pewne zmiany. Przyjęcie finalnej wersji raportu na temat Polski potwierdził przewodniczący Komisji Weneckiej.

Autor:

Komisja Wenecka przyjęła dziś ostateczną wersję raportu. Są w nim pewne zmiany. Przyjęcie finalnej wersji raportu na temat Polski potwierdził przewodniczący Komisji Weneckiej. Jednocześnie ujawnił on, że ostateczna wersja dokumentu różni się nieco wcześniejszego projektu. Obecny w trakcie obrad Komisji wiceszef MSZ Konrad Szymański potwierdza, że „w wielu miejscach udało się złagodzić język opinii Komisji Weneckiej”, jednak ogólny wydźwięk dokumentu pozostaje bez zmian.

Oficjalny dokument z postanowieniami Komisji Weneckiej ma zostać opublikowany ok godziny 16:00.

- Ustrojowe rekomendacje Komisji Weneckiej będą poważnie potraktowane przez polski rząd. [...] Komisja Wenecka z pewnym przewrażliwieniem podeszła do zmian wokół Trybunału Konstytucyjnego, na szczęście udało się złagodzić język opinii Komisji Weneckiej w wielu punktach. Niestety w wielu miejscach Komisja powtórzyła racje, które są w przestrzeni polskiej od dawna. Na przykład w prawie sporu wokół obsady Trybunału Konstytucyjnego powtórzono racje wyłącznie jednej ze stron dość złożonego problemu. To zaskakująca sytuacja – mówił po zakończeniu obrad Komisji Weneckiej wiceszef MSZ Konrad Szymański.

Zdaniem wiceszefa polskiej dyplomacji stracona została szansa na znalezienie kompromisowego rozwiązania sporu przy wykorzystaniu autorytetu Komisji Weneckiej i jej mediacji.

- Problem konfliktu konstytucyjnego to nie jest mecz, w którym ktoś jest wygrany, a ktoś przegrany.  Mogę zapewnić, że rekomendacje Komisji Weneckiej będą poważnie potraktowane przez rząd.  [...] W kilku miejscach opinia różni się od wcześniejszego projektu. W kilku miejscach doceniamy złagodzenie języka, ale to ni zmienia naszej ogólnej oceny dokumentu. Jego główne tezy pozostały takie, jakie były i jest to dla nas kontrowersyjne – mówił wiceszef MSZ Konrad Szymański.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,TVN24

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej