– Musimy prowadzić dialog z Rosją w takich realiach jakie są, czyli nie możemy udawać, że pewnych rzeczy nie widzimy – powiedział podczas konferencji prasowej po spotkaniu prezydent Andrzej Duda.
Z kolei Jens Stoltenberg zaznaczył, że Rosja „jest gotowa i chce używać siły, aby zmieniać granice Europy”, o czym można było przekonać się na przykładzie Krymu i wschodniej Ukrainy.
Jak podkreślił sekretarz generalny NATO, Polska jest zaangażowana w Afganistanie i Kosowie, wspiera także politycznie Ukrainę.
– Od przystąpienia do Sojuszu Północnoatlantyckiego Polska była bardzo silnym i zaangażowanym sojusznikiem. Dzisiaj setki polskich żołnierzy działają w Afganistanie i w Kosowie
– wymieniał Stoltenberg i dodał, że wspólnie przeprowadzane są ćwiczenia i patrole na lądzie, w powietrzu oraz na morzu.
Sekretarz przypomniał, że Polska jest również zaangażowana politycznie, poprzez wspieranie partnerów NATO. W tym kontekście wymienił Ukrainę. Stoltenberg podkreślił zaangażowanie finansowe Polski w obronność, na co z budżetu kraju przeznacza się 2 proc. PKB.– powiedział Andrzej Duda i podkreślił, szczyt NATO w Warszawie ma trzy cele: ma być uniwersalny, ukierunkowany w przyszłość i decyzyjny.– Celem szczytu NATO w Warszawie wzmocnienie bezpieczeństwa Europy Środkowej, a także południowej flanki Sojuszu
- mówił prezydent Duda.- Ważne jest doskonalenie się w koordynacji działań. Bardzo nam zależy aby szczyt NATO w Warszawie był szczytem decyzyjnym ukierunkowanym na przyszłość
Szczyt NATO w Warszawie zaplanowany jest na 8 i 9 lipca 2016 roku. Ma się odbyć na Stadionie Narodowym. Do Polski ma przybyć około 2,5 tys. osób, m.in. szefów rządów, a także liderów ONZ i Unii Europejskiej. Będzie to najważniejsze wydarzenie dyplomatyczne roku w naszym kraju.