Za zjednoczeniem z Rosją opowiedziałoby się w referendum 23,9 proc. respondentów. Przeciw byłoby 51,4 proc. W referendum na temat przystąpienia do Unii Europejskiej osób opowiedziałoby się za członkostwem 35,9 proc., a przeciw 34,6 proc.. Więcej ankietowanych zgodziło się jednak z opinią, że Białoruś "powinna zmienić swą politykę i zbliżać się również do UE" - 44,5 proc.
Pogorszyła się też pozycja prezydenta Łukaszenki. Po raz pierwszy od grudnia 2011 r. odsetek tych, którzy uważają, że po odejściu prezydenta Alaksandra Łukaszenki ze stanowiska prezydenta poprawi się życie w kraju wyniósł 25,2 proc., i przewyższył ilość osób przeciwnego zdania (21,5 proc.). Więcej jest także tych, którzy nie ufają prezydentowi (47,5 proc.), niż tych, którzy mu ufają (37,7 proc.). Zmniejszyła się gotowość do oddania głosu na Łukaszenkę – do 34,8 proc. z 42,6 proc. we wrześniu.
Sondaż przeprowadzono w grudniu na próbie 1 502 osób. Margines błędu nie przekracza 3 proc. Sondaż przeprowadzono jeszcze przed otrzymaniem przez Białoruś od Rosji kredytu wysokości 2 mld dol. oraz podpisaniem umowy o dostawach gazu na 2014 r., dzięki czemu białoruskim władzom uda się na jakiś czas znów ustabilizować sytuację.