Uroczystość oddania do użytku drugiej nitki bałtyckiej rury odbyła się w tłoczni Portowaja koło Wyborga. Tam zaczyna się liczący 1224 km morski odcinek magistrali. Gazociąg kończy się w okolicach Greifswaldu we wschodnich Niemczech, gdzie w listopadzie 2011 r. odbyła się ceremonia przekazania do eksploatacji pierwszej nitki.
Każda z nitek ma przepustowość 27,5 mld m3 surowca rocznie. Po uruchomieniu drugiej moc przesyłowa Gazociągu Północnego wzrosła więc do 55 mld m3.
Rosyjski koncern teraz rozważa ułożenie jeszcze dwóch nitek magistrali. W sierpniu spółka Nord Stream, będąca operatorem gazociągu, zwróciła się do rządów Finlandii i Estonii o zgodę na przeprowadzenie badań dna morskiego w ich wyłącznych strefach ekonomicznych w Zatoce Fińskiej.
Jaki wpływ dla Polski i jej pozycji na świecie może mieć ta inwestycja?!
„(…) rurociąg pod wieloma względami pozostaje w wyraźnej sprzeczności z polskim interesem: Polska straci na znaczeniu jako kraj tranzytowy rosyjskiego gazu do Europy Zachodniej. Gazociąg Nord Stream udaremni realizacje alternatywnych projektów Jamał II i rurociągu Amber. Jednocześnie Polska nie spodziewa się żadnych korzyści ekonomicznych z tytułu realizowanego projektu, gdyż jako kraj nie uczestniczy w tej transakcji. Co więcej, konflikt z Rosją mógłby wpłynąć negatywnie na bezpieczeństwo energetyczne Polski” - tak o Gazociągu Północnym mówił Stephan Raabe - dyrektor Fundacji Konrada Adenauera.

