Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Byle dalej od Putina

Prawie jedna trzecia Rosjan (w tym połowa młodzieży) chce emigrować z kraju.

Autor:

Prawie jedna trzecia Rosjan (w tym połowa młodzieży) chce emigrować z kraju. Chęci wyjazdu gwałtownie wzrosły wraz z rozpoczęciem kolejnej kadencji prezydenckiej Władimira Putina.

Według badań ośrodka socjologicznego Romir 31 proc. Rosjan deklaruje chęć wyjazdu z ojczyzny na stałe. Jednocześnie znacznie zmniejszyła się liczba osób, które nie chcą się ruszać z Rosji (z 63 proc. do 52 proc.). Najczęściej chęć wyjazdu na stałe deklarowali mężczyźni z wyższym wykształceniem i dochodami powyżej średniej.

Najgorzej sytuacja wygląda wśród młodzieży. Spośród osób w wieku 18-24 lata aż 48 proc. chciałoby „swalit iz Raszki” (młodzieżowe wyrażenie, które stało się popularne w internecie na przełomie 2011-2012). Wzrost nastrojów emigracyjnych socjologowie łączą bezpośrednio z rozpoczęciem nowej kadencji prezydenckiej przez Władimira Putina. Właśnie wtedy poinformował on oficjalnie o tym, że chce wrócić na Kreml, i od tej chwili zaczęła rosnąć liczba chętnych do wyjazdu.

Ewentualni emigranci jako swój cel najczęściej podawali kraje europejskie. Ale popularność naszego kontynentu znacznie spadła w ciągu ostatnich lat (z 51 proc. do 37 proc.), bez wątpienia z powodu kryzysu. Za to zyskała Australia i Nowa Zelandia (23 proc.). Zwiększyła się też liczba osób, które chcą emigrować do krajów azjatyckich (z powodu ich boomu gospodarczego) oraz... na Ukrainę. W oficjalnej propagandzie ten ostatni kraj przedstawiany jest jako siedlisko chaosu i bezprawia. Ale w ciągu ostatnich lat znaczna grupa Rosjan wyemigrowała do Kijowa na stałe, żyje dostatnio i informuje o tym krewnych i znajomych. Badanie uchwyciło więc coś w rodzaju nieoficjalnego obiegu informacji.

Badanie socjologiczne prowadzono wśród mieszkańców miast powyżej 100 tys. mieszkańców, na wieś nikt się nie pofatygował. Ale i tak eksperci nazywają te dane „zatrważającymi”, przede wszystkim ze względu na wyniki wśród młodzieży. Przyczyny zjawiska wzmożonego zainteresowania życiem na emigracji są zarówno gospodarcze (brak perspektyw szczególnie dotkliwy dla młodzieży), jak i polityczne. W ciągu ostatnich ośmiu lat potroiła się liczba respondentów, którzy uważają, że w Rosji „demokracja zmutowała się w dyktaturę”.

Jednocześnie im wyżej w hierarchii społecznej, tym gorsze wyniki. Z kolejnego badania (prowadzonego również przez rządową „Rossijską Gazietę”) wynika, że 80 proc. absolwentów elitarnych szkół w Moskwie chce wyjechać z kraju. „Dzieci nie chcą żyć w Rosji!” - mówi dziennikarz radiowy Jurij Prońko, prezentując wyniki badań. W dodatku 90 proc. rodziców popiera dążenia swoich dzieci, a 68 proc. chce, by zostały one za granicą na stałe. Tylko 9 proc. dorosłych chciałoby, by ich dzieci studiowały w Rosji.

„Intuicyjnie czują, że tam sytuacja jest spokojniejsza, i przestępczość mniejsza. (...) A sytuacja w Rosji nie jest spokojna” - wyjaśnia filozof Walerij Kuwakin w radiu Finam FM.

Autor:

Źródło:

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Świat