Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Iran podpali świat

Z dr. Matthiasem Kuntzelem, niemieckim politologiem, ekspertem ds. Iranu, rozmawia Aleksandra Rybińska.

Autor:

Z dr. Matthiasem Kuntzelem, niemieckim politologiem, ekspertem ds. Iranu, rozmawia Aleksandra Rybińska.

Premier Izraela Beniamin Netanjahu naciska na USA, by jak najszybciej zgodziły się na atak prewencyjny na irańskie instalacje atomowe. Waszyngton twierdzi, że można poczekać jeszcze rok. Jakie opcje mają władze w Tel Awiwie?

Albo zaufają Amerykanom i poczekają do ostatniej chwili, z czym wiąże się duże ryzyko, albo zdecydują się uderzyć na Iran samodzielnie. To, że Teheran pracuje nad konstrukcją broni atomowej. wynika jednoznacznie z raportów Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej. A sankcje ONZ okazały się jak dotąd całkowicie nieskuteczne. Żydzi zaś dobrze pamiętają doświadczenia II wojny światowej, kiedy wszyscy ich opuścili, z Amerykanami włącznie. Holokaust na oczach świata. W Izraelu toczy się więc intensywna dyskusja, czy warto składać swój los w ręce sojuszników.

Czyli nie ma obecnie żadnej alternatywy do wojny?
Alternatywa istniałaby, gdyby Zachód wprowadził prawdziwe sankcje wobec Teheranu. Chodzi mi o całkowite zerwanie relacji dyplomatycznych oraz ostracyzm kulturowy. Ajatollahowie w Iranie wzywają do unicestwienia Izraela, a równocześnie irańskie wydawnictwa jak co roku biorą udział w targach książki we Frankfurcie nad Menem. Taka strategia jest obłudna i bezskuteczna. Wojna więc będzie, to nie ulega kwestii.

Niektórzy eksperci argumentują, że konstrukcja broni atomowej służy ajatollahom do celów wewnętrznych, pozwala im skonsolidować władzę. I że wystarczy wesprzeć irańską opozycję, rozsadzić system od środka.
Ci eksperci są naiwni. Iran to państwo szyickie, a Mahmud Ahmadineżad i ajatollahowie wierzą, że Mohammed Mahdi, ostatni z 12 szyickich imamów, który zmarł w IX w., powróci, by rządzić światem. Ahmadineżad mówił o tym wielokrotnie. Jego powrót poprzedzi jednak chaos i destrukcja. I do wywołania tego chaosu Irańczycy dążą. Przygotowują grunt do powrotu mesjasza.

Pozostaje pytanie, jak Iran zareaguje na izraelski atak…
Gdyby irański reżim był racjonalny, zareagowaliby z umiarem, pewnie mobilizując różne ugrupowanie terrorystyczne, jak Hamas czy Hezbollah, do ataków na cele izraelskie. To pozwoliłoby im bowiem uniknąć zaangażowania w konflikt USA. Bo z Amerykanami nie wygrają. Ale oni są zaślepieni ideologicznie. Więc odpowiedzą wojną. I cały region stanie w płomieniach. Proszę sobie przypomnieć irańskich szyitów śpiewających podczas wojny z Irakiem: „Wy kochacie życie, a my kochamy śmierć”.


Autor:

Źródło:

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Świat