Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Wywalczył olimpijski medal i zdobył się na wyznanie: "Zrobiłem coś strasznego"

Norweski biathlonista Sturla Holm Laegreid, świeżo upieczony brązowy medalista biegu indywidualnego na 20 km podczas igrzysk olimpijskich Mediolan–Cortina 2026, wywołał ogromne poruszenie swoim pierwszym wywiadem po zakończeniu rywalizacji. Zamiast mówić o sukcesie, publicznie przyznał się do zdrady partnerki.

Brązowy medalista igrzysk olimpijskich w biathlonie po zakończeniu zmagań sportowych zdobył się na dramatyczne wyznanie.

Wywalczył medal i przyznał się do zdrady 

Trzy miesiące temu zrobiłem coś strasznego. Zdradziłem największą miłość mojego życia i bardzo tego żałuję 

- powiedział ze łzami w oczach przed kamerami norweskiej telewizji publicznej NRK. Jak dodał, zdecydował się na dramatyczny krok, licząc, że jego słowa dotrą do ukochanej.

Zdecydowałem się na tak rozpaczliwy ruch, powiadomić o tym cały świat, sądząc, że może moja ukochana usłyszy albo przeczyta, że ciągle o niej myślę i że mam nadzieję na wybaczenie.

Laegreid określił swoje wyznanie jako „społeczne samobójstwo”, podkreślając, że jego była partnerka była dla niego „złotym medalem”. Dla 28-letniego Norwega był to pierwszy indywidualny medal olimpijski. Wcześniej, podczas igrzysk w Pekinie w 2022 roku, zdobył złoto w sztafecie.

Jego dorobek mistrzostw świata jest imponujący: 14 medali – siedem złotych, sześć srebrnych i jeden brązowy.
Wywiad Laegreida odbił się szerokim echem w Norwegii i wywołał liczne komentarze, również krytyczne, ze strony innych sportowców. Wielu zwracało uwagę, że wybrał „złe miejsce i zły czas”, by ujawniać tak osobiste sprawy.

Źródło: pap, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane