Saul „Canelo” Alvarez ponownie jest mistrzem świata federacji WBC w wadze superśredniej. W walce wieczoru gali w Rijadzie legenda meksykańskiego boksu jednogłośnie pokonała na punkty Christiana Mbiliego, odbierając Francuzowi status niepokonanego zawodnika i odzyskując utracony przed rokiem pas.
Canelo znów mistrzem świata
36-letni Meksykanin od pierwszych rund kontrolował przebieg pojedynku. Mbili próbował narzucać tempo i szukał swoich szans w półdystansie, jednak doświadczenie „Canelo” okazało się kluczowe. Werdykt sędziów nie pozostawił wątpliwości: 115:112, 116:111 i 117:110 dla Alvareza.
Dla jednego z najwybitniejszych pięściarzy XXI wieku był to szczególnie ważny powrót na szczyt. We wrześniu ubiegłego roku stracił pas po porażce z Terence'em Crawfordem, a wielu ekspertów zastanawiało się, czy najlepsze lata ma już za sobą. Sobotni występ był odpowiedzią na te wątpliwości.
Alvarez poprawił swój imponujący bilans zawodowy do 64 zwycięstw, trzech porażek i dwóch remisów. Aż 39 rywali pokonał przed czasem. Dla urodzonego w Kamerunie Mbiliego była to natomiast pierwsza porażka w profesjonalnej karierze po serii 29 kolejnych zwycięstw.