Hiszpanie, wskazywani jako jeden z faworytów mundialu 2026, rozpoczęli turniej od kompromitującego bezbramkowego remisu z Republiką Zielonego Przylądka. W starciu z Arabią Saudyjską nie mogli pozwolić sobie na kolejną stratę punktów i od pierwszych minut narzucili wysokie tempo. Już po 24 minutach prowadzili 3:0.
Yamal strzela, Hiszpania wygrywa
Lamine Yamal otworzył wynik w 10. minucie po precyzyjnym dograniu Mikela Oyarzabala. Napastnik Realu Sociedad chwilę później sam przejął rolę głównego bohatera – najpierw wykorzystał zamieszanie w polu karnym, a następnie po podaniu Daniego Olmo podwyższył na 3:0.
No i ma gola! 𝐘𝐚𝐦𝐚𝐥 otwiera wynik spotkania Hiszpanii z Arabią Saudyjską! ⚽️
— TVP SPORT (@sport_tvppl) June 21, 2026
🔴📲 𝐓𝐑𝐀𝐍𝐒𝐌𝐈𝐒𝐉𝐀 𝐌𝐄𝐂𝐙𝐔 𝐖 𝐓𝐕𝐏 👉 https://t.co/9GZ7HKSrIk pic.twitter.com/IWkfjfDzsF
Hiszpanie dominowali w każdym elemencie gry, a Saudyjczycy praktycznie nie opuszczali własnej połowy. Oyarzabal miał dwie okazje na hat‑tricka, lecz w obu przypadkach minimalnie chybił. Po przerwie obraz meczu się nie zmienił. W 49. minucie Marc Cucurella uderzył z dystansu, a piłka odbiła się od Hasasana Al‑Tambaktiego, co zapisano jako trafienie samobójcze.
Wprowadzeni w przerwie Yeremy Pino i Ferran Torres nie zdołali wpisać się na listę strzelców. Arabia Saudyjska odpowiedziała tylko jednym celnym strzałem – lekkim uderzeniem Abdullaha Al‑Hamdana, które nie sprawiło problemów Unaiowi Simónowi. W doliczonym czasie Torres trafił do siatki, lecz gol został anulowany po analizie VAR z powodu spalonego.