Po meczu w stolicy Wielkopolski los doświadczonego trenera wydawał się przesądzony. Korona była jedynie tłem dla mistrza Polski, a porażka ujawniła wszystkie problemy zespołu, który przed sezonem miał włączyć się do walki o czołowe miejsca w Ekstraklasie.
Korona Kielce zwolniła trenera
Zieliński objął Koronę w sierpniu 2024 roku, zastępując Kamila Kuzerę. Przejmował drużynę znajdującą się w strefie spadkowej, a już kilka miesięcy później doprowadził ją do bezpiecznego utrzymania. W dwóch kolejnych sezonach Kielczanie kończyli rozgrywki na 11. miejscu. W Pucharze Polski dotarli do ćwierćfinału i 1/8 finału.
ℹ️ Jacek Zieliński został zwolniony z obowiązku pełnienia funkcji trenera Korony Kielce. Trenerze, dziękujemy za zaangażowanie i wysiłek włożony w rozwój Korony, życzymy powodzenia i wszystkiego, co najlepsze! 🔗 WIĘCEJ 👉 https://t.co/v017jQ9pTJ https://t.co/nEbMusvahq
— Korona Kielce (@Korona_Kielce) October 19, 2026
Latem właściciel klubu mocno otworzył portfel. Do zespołu dołączyło ośmiu nowych piłkarzy, m.in. Ariel Mosór, Camilo Mena, Ondrej Lingr, Patrik Hellebrand, Michael Ameyaw i Morgan Fassbender. Na transfery przeznaczono około 6 mln euro, a celem miała być walka o najwyższe lokaty.
Początek obecnego sezonu dawał kibicom nadzieję. Po 11 kolejkach Korona zajmowała szóste miejsce z dorobkiem 15 punktów. Wszystko rozsypało się jednak w ciągu ostatnich dwóch tygodni. Porażki z Pogonią i Lechem, osiem straconych bramek oraz fatalny styl gry sprawiły, że cierpliwość władz klubu się wyczerpała.
Bilans Zielińskiego w Koronie to 84 mecze, 32 zwycięstwa, 24 remisy i 28 porażek. Jego drużyny zdobywały średnio 1,42 punktu na spotkanie. Klub nie ogłosił jeszcze nazwiska następcy. Wiadomo jednak, że czasu na decyzję jest niewiele. Już w sobotę Korona zmierzy się na własnym stadionie z GKS-em Katowice.