Broniące trofeum Paris Saint-Germain pokonało Barcelonę 4:2 w szlagierze 3. kolejki Ligi Mistrzów. Dzięki kolejnemu efektownemu zwycięstwu paryżanie utrzymali pozycję lidera tabeli i pozostają jedną z dwóch drużyn z kompletem punktów.
PSG bezbłędne w Lidze Mistrzów
Gospodarze byli lepsi już w pierwszej połowie. Stworzyli więcej sytuacji i oddali zdecydowanie więcej celnych strzałów, a swoją przewagę udokumentowali w 38. minucie. Na listę strzelców wpisał się Desire Doue. Barcelona mogła odpowiedzieć jeszcze przed przerwą, jednak Anthony Gordon nie wykorzystał świetnej okazji po sytuacji sam na sam z Matwiejem Safonowem.
Po zmianie stron mistrzowie Francji ponownie przejęli inicjatywę. Dla PSG gole zdobyli Lucas Hernandez (72.), Vitinha (81.) i Fabian Ruiz (86.). Po stronie gości trafiali Xavi Espart (55.) oraz Lamine Yamal (79.). Dla Barcelony była to pierwsza porażka w oficjalnym meczu w obecnym sezonie.
Komplet dziewięciu punktów PSG robi tym większe wrażenie, że zespół wygrał już dwa wielkie testy, pokonując Manchester City i Barcelonę. „Duma Katalonii” z sześcioma punktami zajmuje obecnie piąte miejsce. Spotkanie miało także negatywne konsekwencje dla obu drużyn. Z powodu urazów przedwcześnie murawę opuścili Ousmane Dembele oraz Dani Olmo. Na razie nie wiadomo, jak poważne są ich kontuzje.
Wciąż bez punktów pozostaje natomiast FC Porto. Zespół, w którym wystąpili Jan Bednarek, Jakub Kiwior i Oskar Pietuszewski, przegrał przed własną publicznością z PSV Eindhoven 0:1. Bednarek i Kiwior rozegrali całe spotkanie, natomiast Pietuszewski opuścił boisko w 59. minucie. Wiele emocji było również na Anfield. Liverpool, mimo że po 29 minutach przegrywał z Villarrealem 0:2, odrobił straty i wygrał 4:3. Arbitrem tego spotkania był Szymon Marciniak.