Piorunujący początek Anglii, Saka nie do zatrzymania
Wyspiarze, mimo eksperymentalnego składu wystawionego przez Thomasa Tuchela, rozpoczęli mecz z przytupem. Już w 3. minucie Declan Rice wykorzystał fatalne podanie Francuzów i precyzyjnym strzałem otworzył wynik. Wkrótce Ezri Konsa podwyższył na 2:0, a show rozpoczął Bukayo Saka – najpierw wykończył akcję Rashforda, a tuż przed przerwą po świetnym podaniu Eberechiego Eze zdobył drugiego gola.
Bukayo Saka jednym z bohaterów Anglików! Hat-trick gwiazdy Arsenalu... pic.twitter.com/W73c7687dC
— TVP SPORT (@sport_tvppl) July 18, 2026
Do szatni Anglia schodziła z prowadzeniem 4:0. O dziwo okazało się, że nie jest to koniec emocji.
Francja wraca do gry, Mbappé bije rekordy
Deschamps w przerwie dokonał czterech zmian i natychmiast zobaczył efekty. Kylian Mbappé – który po tym meczu został najskuteczniejszym strzelcem w historii mundiali (22 gole) – trafił na 4:1, a chwilę później Bradley Barcola zmniejszył straty. W 66. minucie Mbappé dorzucił kolejne trafienie i zrobiło się 4:3. Anglicy wyraźnie opadli z sił, lecz w końcówce odzyskali kontrolę.
CZYSTE SZALEŃSTWO! CO ZA MECZ 🤯
Kylian Mbappe strzela swojego 10 gola na mundialu 2026 💪
🔴 📲 OGLĄDAJ #FRAENG ▶️ https://t.co/HKFQa3uRJm pic.twitter.com/PrchuDg8In — TVP SPORT (@sport_tvppl) July 18, 2026
Saka wykorzystał rzut karny po faulu Malo Gusto, a w doliczonym czasie Jude Bellingham przebiegł pół boiska i ustalił wynik na 6:4. Francuzi odpowiedzieli jeszcze golem Ousmane’a Dembele, ale na więcej nie starczyło czasu.
Pożegnanie Deschampsa i historyczne liczby
Dla Didiera Deschampsa był to 187. i ostatni mecz w roli selekcjonera Francji. Trener, który zdobył mistrzostwo świata jako piłkarz (1998) i szkoleniowiec (2018), żegna się po 14 latach pracy. Spotkanie Anglia – Francja było dopiero szóstym w historii mundiali, w którym padło co najmniej 10 bramek. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce w 1982 roku (Węgry – Salwador 10:1).
W niedzielę o 21:00 w East Rutherford koło Nowego Jorku Hiszpania zmierzy się z broniącą tytułu Argentyną w wielkim finale mistrzostw świata.