„Królewscy” grali bez zawieszonego na cztery mecze Viniciusa Juniora, ale nie przeszkodziło im to w odniesieniu przekonującego zwycięstwa. Wynik w 30. minucie otworzył Arda Guler, który precyzyjnym strzałem sprzed pola karnego pokonał bramkarza gości.
Mbappe trafia, Real wygrywa
Jeszcze efektowniejszą akcję przeprowadził siedem minut później Kylian Mbappe. Francuz przyjął piłkę połączoną z obrotem, wygrał pojedynek z obrońcą, minął greckiego bramkarza Odysseasa Vlachodimosa i skierował futbolówkę do pustej bramki.
W 63. minucie Mbappe ponownie wpisał się na listę strzelców, tym razem wykorzystując rzut karny. Sevilla odpowiedziała trafieniem Manuela Bueno w 80. minucie, ale już dwie minuty później wynik ustalił reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej Yan Diomande.
Dla Mbappe były to gole numer osiem i dziewięć w obecnym sezonie ligowym. Francuz zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji strzelców. Liderem pozostaje Brazylijczyk Raphinha z Barcelony z dorobkiem 12 bramek.
Real ma na koncie 21 punktów i traci jeden do lokalnego rywala Atletico Madryt. Wyprzedził natomiast Betis Sewilla (19 pkt), który w sobotę przegrał przed własną publicznością z Barceloną 2:5. Katalończycy pozostają niepokonani i jako jedyni mają komplet zwycięstw. W dziewięciu meczach zdobyli 39 bramek, tracąc dziewięć.