Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Koszmar po stałych fragmentach! Polska pokonana przez Szwecję w Lidze Narodów

Polska przegrała 1:3 w Solnej ze Szwecją w piłkarskiej Lidze Narodów. Drużyna prowadzona przez Jana Urbana po dwóch spotkaniach w grupie ma na koncie jeden punkt. W piątek mecz z Rumunią w Warszawie.

Polscy piłkarze mecz w Solnej rozpoczęli - co zdarza się rzadko - z Robertem Lewandowskim na ławce rezerwowych. Najlepszy napastnik w historii Biało-czerwonych ustąpił miejsca w składzie Mateuszowi Żukowskiemu, ale lepsze wrażenie od snajpera drugoligowego Magdeburga zrobił debiutujący zaledwie trzy dni temu w kadrze Wiktor Nowak. Pomocnik Slavii Praga był bardzo aktywny, a większość jego zagrań przynosiła korzyść zespołowi.

Polacy pokonani w Szwecji

Gospodarze objęli prowadzenie wykorzystując jeden ze swoich największych atutów - stałe fragmenty gry. Po dośrodkowaniu Marcina Bułkę z bliska pokonał Benjamin Nygren, ale później to Polacy przeważali. Drużyna prowadzona przez Jana Urbana była nieźle przygotowana taktycznie do tego starcia, a ustawienie z wahadłowymi sprawiało rywalom sporo problemu. Tymoteusz Puchacz i Matty Cash mieli dużo miejsca w bocznych strefach boiska, chociaż nie zawsze potrafili tę przestrzeń wykorzystać.

Na przerwę jednak obie drużyny schodziły przy wyniku remisowym. Biało-czerwoni zasłużenie wyrównali po ładnej akcji wykończonej strzałem od słupka przez Sebastiana Szymańskiego. Druga odsłona długo była wyrównana. Niestety powtórzył się znany scenariusz. Polacy mieli swoje okazje, a Szwedzi mieli stały fragment gry i zdobyli bramkę. Tym razem ciekawie rozegrany rzut rożny zakończył ładnym uderzeniem z szesnastki Yasin Ayari.

Gospodarze poszli za ciosem. Piłkę wrzucił gracz Lecha Poznań Patrik Walemark, a Bułkę pokonał Victor Gyokeres. Biało-czerwoni spróbowali szybko odpowiedzieć, a Urban wprowadził jednocześnie trzech rezerwowych. Jeszcze w 88. minucie na murawie zameldował się Lewandowski. Konkretów jednak zabrakło. Polacy ostatnio wygrali ze Szwecją wyjazdowy mecz w 1930 roku - więc blisko sto lat temu - i na kolejne zwycięstwo trzeba jeszcze poczekać.

Polacy są na półmetku jesiennego maratonu w Lidze Narodów. Już w piątek zmierzą się w Warszawie na PGE Narodowym z Rumunią, a serię spotkań zakończą w następny poniedziałek rewanżem z Bośnią i Hercegowiną.

Szwecja - Polska 3:1

Bramki: B. Nygren 8', Y. Ayari 63', V. Gyokeres 72' - S.Szymański 43'

Sędzia: Javier Alberola Rojas (Hiszpania)

Źródło: niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Sport