Argentyna i Anglia mają za sobą bogatą historię rywalizacji na mistrzostwach świata, więc półfinał mundialu zapowiadał się na wielką futbolową bitwę i rzeczywiście od pierwszych minut na boisku w Atlancie iskrzyło. Walki nie brakowało, ale obie drużyny miały spory problem ze stwarzaniem groźnych sytuacji strzeleckich.
Messi i Argentyna w finale mundialu
Wreszcie impas przełamał Anthony Gordon, który doskonale dołożył nogę do piłki dośrodkowanej przez Morgana Rogersa. Obecny na trybunach David Beckham szalał ze szczęścia w towarzystwie swojej małżonki Victorii, ale do końca meczu było jeszcze daleko.
🚨🚨 GORDON GIVES ENGLAND THE LEAD AGAINST ARGENTINA!!!!!!!!!!!!!! A GOAL FOR ETERNITY !!!!!!!!!!!!!!!!! pic.twitter.com/vmx6ZRaxy4
— Kalshi FC (@KalshiFC) July 15, 2026
Argentyńczycy rzucili się do szaleńczych ataków i momentami zamykali rywala w obrębie pola karnego. Jordan Pickford uwijał się jak w ukropie między słupkami, a Leo Messi próbował przebić się przez szczelną angielską defensywę. Wreszcie Messi podał, Enzo Fernandez huknął z dystansu i znów był remis.
ARGENTYNO!
ARGENTYNOOOOOO!
CO TY ROBISZ?!
📲 Oglądaj online półfinał Anglia - Argentyna ▶️ https://t.co/c571RxXfOY pic.twitter.com/dEnYiOHk4v — TVP SPORT (@sport_tvppl) July 15, 2026
Argentyna jednak wcale nie zwalniała tempa. Anglicy bronili się rozpaczliwie, ale nie dali rady. Alexis Mac Allister kropnął w słupek, a do piłki dopadł Messi. Dośrodkował fantastycznie, a jeszcze lepiej głową uderzył Lautaro Martinez, który ledwie dziesięć minut wcześniej wstał z ławki rezerwowych.
Argentyna w finale mistrzostw świata zagra z Hiszpanią. Anglikom pozostaje mecz o brąz przeciwko Francuzom.