Fińska federacja zareagowała w ten sposób na piątkowe rozstrzygnięcie Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu, które otworzyło rosyjskim drużynom drogę do powrotu na międzynarodową arenę. W Helsinkach nie zamierzają jednak ograniczać się do własnej deklaracji. Celem jest zbudowanie szerokiej koalicji państw, która wywrze presję na Międzynarodową Federację Hokeja na Lodzie (IIHF).
Zjednoczeni przeciw Rosji
Tworzymy zjednoczony front, angażując jak najwięcej krajów, aby przekazać IIHF, że w obecnych okolicznościach nikt z nas nie zagra przeciwko Rosji
- powiedział prezes fińskiego związku hokejowego Heikki Hietanen.
Nie będziemy grać przeciwko Rosji, dopóki trwa wojna napastnicza przeciwko Ukrainie
- dodał.
Finland, the reigning world champion, has announced that it will refuse to play against Russia at the Ice Hockey World Championships as long as Russia's invasion of Ukraine continues. Finland is now working with other Nordic and major European hockey nations to form a united boycott front. If enough countries join, holding the tournament with Russia participating could become impossible. Meanwhile, Germany is considering withdrawing as host of the 2027 World Championships if Russia is allowed to compete.
— Vatnik Soup (@vatniksoup) November 2, 2026
Stanowisko Finlandii nie jest odosobnione. Już w piątek zdecydowany sprzeciw wobec powrotu Rosjan do mistrzostw świata wyraził prezes czeskiej federacji Alois Hadamczik.
Ludzie uczciwi muszą trzymać się razem. W jedności siła. Zdecydowanie sprzeciwiamy się udziałowi Rosjan w mistrzostwach świata. Kwestie moralne powinny mieć pierwszeństwo przed sportem
- podkreślił.
Według przedstawicieli fińskiej federacji w ostatnich dniach prowadzone były rozmowy z innymi związkami, a kolejne konsultacje mają odbyć się już w najbliższy weekend podczas turnieju Euro Hockey Tour w Helsinkach. Na miejscu spotkają się między innymi delegaci z Finlandii, Czech, Szwecji i Szwajcarii.
Opór wobec powrotu Rosji zaczyna przybierać również wymiar organizacyjny. Miasto Turku zapowiedziało, że wycofa się z organizacji mistrzostw świata juniorów w sezonie 2027/28, jeśli Rosjanie zostaną dopuszczeni do turnieju. Z kolei przedstawiciele niemieckiej federacji nie wykluczają rezygnacji z roli gospodarza przyszłych mistrzostw świata seniorów.