Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Najpierw rekord, potem dramat. Martyna Dołęga nie dokończyła walki o medale

Martyna Dołęga rozpoczęła mistrzostwa świata w podnoszeniu ciężarów w Ningbo od wyrównania rekordu Polski, ale jej występ zakończył się w niezwykle pechowych okolicznościach. Reprezentantka Polski doznała kontuzji ręki podczas rywalizacji w kategorii 69 kg i musiała wycofać się z dalszych zawodów.

Zawodniczka LKS EkoSport Siedlce rywalizowała w grupie A, skupiającej najlepsze sztangistki świata. W rwaniu zaliczyła kolejno 100 i 103 kg, czym wyrównała własny rekord kraju. W trzecim podejściu zaatakowała 105 kg, co pozwoliłoby jej samodzielnie zapisać się w historii polskich ciężarów.

Kontuzja Martyny Dołęgi na mistrzostwach świata

Podczas tej próby doszło jednak do dramatycznego zdarzenia. Dołęga doznała urazu ręki i upadła na pomost, nie kryjąc ogromnego bólu. Choć po rwaniu zajmowała 17. miejsce, kontuzja wykluczyła ją z dalszej rywalizacji i przekreśliła szanse na walkę o wysoką lokatę w dwuboju.

Po złoty medal sięgnęła Koreanka z Północy Kuk-hyang Song, która uzyskała w dwuboju 275 kg.  Mistrzostwa świata w Ningbo potrwają do niedzieli. W zawodach uczestniczy 528 sztangistów z 99 krajów, w tym ośmioro reprezentantów Polski. Tegoroczny czempionat otwiera także kwalifikacje olimpijskie w podnoszeniu ciężarów.

Źródło: pap, niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Sport