Lekarz sądowy hrabstwa Los Angeles oficjalnie potwierdził, że przyczyną śmierci 29‑letniego Brandona Clarke’a, koszykarza Memphis Grizzlies, było przedawkowanie kokainy i heroiny. Ciało sportowca znaleziono 11 maja w jego domu w Los Angeles.
Brandon Clarke przedawkował kokainę i heroinę
Już podczas pierwszych czynności policja podejrzewała, że zgon mógł być związany z narkotykami — substancje odurzające znaleziono na miejscu, a śledczy nie stwierdzili śladów przestępstwa. Sekcja zwłok przeprowadzona dzień później potwierdziła te przypuszczenia.
🕊️💔 Brandon Clarke’s cause of death has been confirmed as an accidental overdose involving heroin and cocaine, per @TheAthletic.
— HOOPS NATION (@_HoopsNation) August 7, 2026
Rest in peace, Brandon. 🕊️🙏 pic.twitter.com/EbS6K5DeDB
Clarke występował w NBA od 2019 roku, kiedy został wybrany z numerem 21. w drafcie przez Memphis Grizzlies. Jego karierę przerwała poważna kontuzja — w marcu 2023 roku zerwał ścięgno Achillesa, a kolejne urazy sprawiły, że w ostatnich trzech sezonach rozegrał jedynie 72 z 246 możliwych spotkań. W kampanii 2025/26 pojawił się na parkiecie tylko dwa razy.