W sobotnim oświadczeniu władze FPF sprecyzowały, że uruchomiły procedurę wyjaśnienia nagłego opuszczenia zgrupowania kadry, na co Ronaldo zdecydował się tuż przed spotkaniem z Danią w Kopenhadze.
Po wygranym 27 września przez Portugalię meczu z Norwegią (2:1) w Oslo Ronaldo opuścił zgrupowanie kadry, gdyż był niezadowolony z faktu, że nie pojawił się na boisku. Wcześniej odmówił udziału w treningach z zespołem i ćwiczył indywidualnie na sali gimnastycznej hotelu, w którym zakwaterowany był portugalski zespół.
Później gwiazdor wydał oświadczenie, w którym tłumaczył swoją postawę rzekomym brakiem lojalności ze strony selekcjonera Jorge’a Jesusa, który — jak napisał — miał go oszukać ws. występów w meczach LN.
Kierownictwo federacji przekazało w sobotę, że sprawa wyjaśnienia zdarzenia w ramach procedury dyscyplinarnej jest traktowana jako „pilna”. W sytuacji uznania winy zawodnika Ronaldo może otrzymać karę kilkumiesięcznej przerwy w występach w drużynie narodowej. Dotychczas w 234 spotkaniach zdobył 146 gole, co czyni go rekordzistą nie tylko w portugalskim, ale i światowym futbolu.
41-letni Ronaldo, jak odnotowują portugalskie media, był coraz częściej celem krytyki ze strony komentatorów sportowych i kibiców. Zarzucają mu oni przedkładanie sukcesów indywidualnych nad dobro drużyny narodowej oraz brak szacunku dla selekcjonerów. Odnotowują, że pomimo braku w kadrze Cristiano reprezentacji udało się już po czterech meczach zapewnić sobie awans do dalszej fazy LN.
Portugalia odniosła komplet zwycięstw i prowadzi w tabeli grupy, wyprzedzając Danię, Walię i Norwegię.
Ronaldo zagrał ostatni mecz 24 września przeciwko Walii na lizbońskim stadionie Alvalade, wygranym przez gospodarzy 1:0. Trener Jesus zdjął go z boiska w 66. minucie, co wyraźnie zdenerwowało piłkarza.
Zawodnik, który w przeszłości bronił barw lizbońskiego Sportingu, Manchesteru United, Realu Madryt i Juventusu Turyn od 2023 r. występuje w saudyjskim klubie Al-Nassr. W sezonie 2025/26 jego trenerem był właśnie Jorge Jesus.