Jak powiedział oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, w środę w nocy policjanci z komisariatu przy ul. Kartuskiej odebrali zgłoszenie, że dwóch mężczyzn próbowało odciąć z samochodu katalizator.
Do zdarzenia doszło w dzielnicy Brętowo. Sprawcy uciekli, gdy zostali spłoszeni przez właściciela samochodu.
"Na miejsce pojechał policyjny patrol. Podczas kontroli pobliskiego terenu uwagę funkcjonariuszy zwrócił zaparkowany w pobliżu volkswagen golf. Samochód miał ciepłą pokrywę silnika i był otwarty"
- dodał Chrzanowski.
Funkcjonariusze ujawnili w samochodzie dokumenty potwierdzające sprzedaż katalizatora, dwa katalizatory oraz elektronarzędzia.
Samochód został odholowany na policyjny parking, a ujawnione przedmioty zostały zabezpieczone.
Auto nie należało do sprawców, jednak policjanci bardzo szybko ustalili ich tożsamość oraz miejsca zamieszkania.
Jeszcze tego samego policjanci pojechali do jednej z wsi w powiecie tczewskim i zatrzymali podejrzewanych.
20 oraz 21-latek trafili do policyjnego aresztu i każdy z nich usłyszał 6 zarzutów.
Mężczyźni odpowiedzą teraz za usiłowanie kradzieży, kradzież oraz za naruszenie nietykalności cielesnej zgłaszających, którzy próbowali uniemożliwić sprawcom ucieczkę z miejsca zdarzenia.
Podczas pracy nad tą sprawą policjanci ustalili, że mężczyźni tej samej nocy wycięli i ukradli katalizatory z dwóch innych samochodów w dzielnicy Brętowo. Dzień wcześniej sprawcy w taki sam sposób ukradli katalizator na terenie Pruszcza Gdańskiego.
Za kradzież grozi kara 5 lat więzienia.