Rzecznik wrocławskiej policji aspirant szt. Łukasz Dutkowiak poinformował we wtorek, że policjanci zajmujący się zwalczaniem cyberprzestępczości pracowali wspólnie z funkcjonariuszami z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu przy sprawie kradzieży mienia z paczkomatów.
Dodał, że sygnał o nieprawidłowościach nadszedł od operatora pocztowego. Dokładnie określono datę i godzinę zdarzeń. Swoje ustalenia operacyjne rozpoczęli następnie policjanci pionów kryminalnych, którzy w konsekwencji zatrzymali dwóch mężczyzn.
Sprawcami okazali się mieszkańcy Wrocławia w wieku 30 i 37 lat. Wpadli w ręce policjantów na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa kilka minut przed godz. 6 rano. Wyciągali akurat ze skrytki jedną z przesyłek
- powiedział rzecznik.
W toku dalszych czynności procesowych policjanci udowodnili im dokonanie nie mniej niż 20 włamań do paczkomatu oraz usiłowanie włamania do przynajmniej 30 kolejnych skrytek. Łupem mężczyzn padały przesyłki z zawartością akcesoriów elektronicznych, kosmetyków, odzieży i sprzętu AGD. Skrytki paczkomatu otwierali siłowo i zabierali znajdujące się w środku przesyłki.
Mężczyźni usłyszeli zarzuty dokonanych wspólnie kradzieży z włamaniem. Pokrzywdzone w tej sprawie są firmy kurierskie oraz osoby prywatne z całej Polski. Funkcjonariusze ustalają obecnie z pokrzywdzonymi dokładną zawartość i wartość utraconych przesyłek.
Zatrzymanym za kradzież z włamaniem grozić teraz może kara do 10 lat pozbawienia wolności.